RSS
 

Krzyżacy i inni czyli cz.2

Dziś znów o krzyżakach

W nawiązaniu do zeszłego tygodnia: rycerze z czarnym krzyżem na płaszczu to Niemcy. Zgadza się- pełna nazwa brzmi Zakon Szpitala Najświętszej Maryi Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie. Powstał na fali walk o Jerozolimę w XI i XII wieku, obok wcześniejszych joannitów oraz templariuszy.

Kim była ta cała paczka? To byli rycerze mający na celu ochronę pielgrzymów do Ziemi Świętej a oprócz tego prowadzili walki z muzułmanami. W rezultacie walk o Palestynę i kolejnych krucjat powstała szczególna grupa ludzi, dysponująca doskonałą techniką wojenną. Oprócz tego znali się na medycynie. W tym miejscu warto nadmienić, że przedstawiciele Kościoła Katolickiego, w przypływie dziwnego natchnienia, zniszczyli dorobek kultury antycznej- nie tylko filozofii, ale także inny nauk, w tym medycyny. Jak to wyglądało ? (Polecam wizję z „Agory”) Na szczęście część materiałów przetrwała, i to dzięki Muzułmanom, a ci  rozwinęli medycynę. W rezultacie kontaktów z nimi rycerze zakonów stanowili elitę wojskową na skalę całej chrześcijańskiej Europy. Byli ludźmi, którzy w swoich społecznościach wnosili nową jakość. Kilku rycerzy równało się sile bojowej całemu zastępowi innych wojów.

Dziwnym zbiegiem okoliczności rycerze zakonni nie wszędzie byli lubiani. W negatywnym świetle stawiano ich nie tylko na polskich ziemiach. Pamiętamy serial BBC o Robin Hoodzie i jego dzielnej kompanii? Pamiętamy! Jeden z odcinków był właśnie o templariuszach, oczywiście byli postaciami negatywnymi. Autorzy filmu bez hamulców pokazywali (zgodnie z resztą z prawdą historyczną), że chrześcijaństwo w czystej postaci kończyło się dokładnie z murami Nottingham. Zaś w wioskach obowiązkowo oddawano hołd Hernowi- leśnemu bożkowi, oraz powszechnie praktykowano magię.

Jakby nie patrzeć rycerze zakonów byli zbrojnym ramieniem papiestwa i na jego usługi. Wysyłano ich wszędzie tam, gdzie panowało pogaństwo, a w domyśle bezprawie. A skąd pomysły o własnym państwie? Tak się dziwnie składa na tym świecie, że różni duchowni mają co jakiś czas wizje królestwa niebieskiego na ziemi (dotyczy Chrześcijan i Muzułmanów). Takie królestwa zakładano na przestrzeni wieków w różnych miejscach globu ziemskiego: np. w Palestynie, w Ameryce Południowej itd. Dziwnym zbiegiem okoliczności były skazane na klęskę, bo ludność po jakimś czasie nie ma ochoty żyć pod rządami ludzi nie zakładających rodzin i żyjących, przynajmniej formalnie, w celibacie. Do dziś w Stanach kandydat na urząd prezydenta powinien mieć rodzinę (koniecznie dzieci) i być wierzący.

Pawła Jasienicy nie trzeba przedstawiać fanom historii. Prześladowany przez komunę autor „Polski Piastów” bardzo wyraźnie podkreśla, że w czasach piastowskich stosunki z Niemcami były bardzo ożywione i pozytywne. No to skąd ci źli krzyżacy ???

Filmografia

„Królestwo Niebieskie” („Kingdom of Heaven”) reż. Ridley Scott, koprodukcja 2005

“Templariusze- miłość i krew” (Arn- Tempelriddaren) reż. Peter Flinth, koprodukcja 2007

„Robin Hood” („Robin of Sherwood)- serial BBC 1984-86

„Agora” („Agora”),  reż. Alejandro Amenabar, Hiszpania 2009

Bibliografia

Polska Piastów, Paweł Jasienica, 1960 (pierwsze wydanie)

W pierwszych wiekach islamu: 600-1258 r.n.e: od Mahometa do upadku Bagdadu, Moktefi Mokhtar, 1992- seria albumów „Tak żyli ludzie”

Dodaj komentarz